13.02.2012

Ano itami ga kimi no koto o mamotte kureta.

Ohayo.*
Kolejne opowiadanie z serii " Beznadzieja - opowiadanie o "Naruto"
Planuje je na 3 części. ;)
Ale cóż...
Czytajcie. ;D

- Temari. Mieszkasz w wiosce, więc dostaniesz grupę geninów. - Tsunade oświadczyła informacje kunoichi Suny.
- Co, ona ? Przecież ja mogę wziąć szóstkę, dattebayo !
- Naruto, uspokój się !
- Hokege-sama, jest to strasznie kłopotliwe, ale dlaczego Naruto ma dostać geninów. Szybciej ich pozabija, albo zgubi na jakiejś misji. Beznadzieja.
- Naruto, urusai* ! - Ręka Sakury wylądowała na twarzy chłopaka.
- Sa-Sakura-chan. To bolało.
- Oj. Przestańcie. Tsunade-sama, kontynuuj. - zniecierpliwiona Tenten domaga się dalszych informacji.
- Ale jest też problem, Temari.
- Problem ?
- Młodzi genini boją się Ciebie.
- *Nie tylko oni* - Shikamaru zaczął szeptać do Neji'ego, po czym obaj się roześmiali.
- Ehh.. genini wiedzą, że jesteś z Suny, jesteś Jinchūriki jedenastoogoniastego (wymysł autorki ;D), a także prowadzili wiele rozmów z Shikamaru i jestem tego pewna, że kiedyś temat na pewno zszedł na Twoją osobę.
- O ! Świetnie. - poirytowana Temari spojrzała wrogo w stronę chłopaka.
- Tak więc, będziesz musiała się z nimi zaprzyjaźnić. Dostaniesz geninów z chakrą wiatru. Jest ich tylko 3. Są wyjątkami. I są to 3 dziewczyny.
- Hai*.
- A teraz niech wszyscy się skupią. ... Naruto, skup się !
- Gomen, Babciu Tsunade.
- Nie nazywaj mnie tak, a do rzeczy. Za 3 miesiące odbędą się walki między wioskami. Będą walczyć drużyny 6-osobowe, tak więc połączymy was. Pary są już ustalone więc nie macie nic do gadania. Naruto i Hinata, Rock Lee i Sakura, Neji i Tenten, Shikamaru i Temari, Choji i Ino, Shino i Kiba.
- Co ? - Wszyscy krzyknęli chórem.
- Dobrałam was, według umiejętności waszych, oraz waszych podopiecznych. A teraz rozejść się do grup.
Po wyjściu Naruto był dziwnie zamyślony.
- A tak w ogóle, to dlaczego Temari mieszka w Konosze ? Tylko przeszkadza.
- Naruto, przestań. To nie jest zbyt miłe. - podejrzenia Sakury były prawdziwe. 
Dziewczyna szła teraz ze spuszczoną głową. Widać było po niej, że czuje się źle, nieswojo. Czuje, że tu nie pasuje i przeszkadza.
- Hej, nie martw się. Naruto to kretyn. - Shikamaru próbował pocieszać Temari. Jednak gdy tylko zobaczył łzy w jej oczach, poczuł się naprawdę  źle.
- Bakayaro* ! - Wrzasnął do Naruto i objął Temari ramieniem. Wszyscy się zdziwili, nawet sama Temari. Jednak nie odtrąciła chłopaka. Wręcz przeciwnie. Wtuliła się w niego jeszcze bardziej i rozpłakała na dobre.
- Kuso*. Ej. Jest dobrze. - Przytulając dziewczynę, starał się ją pocieszać. Wszyscy stali i się patrzyli. Nie mogli uwierzyć, że taka scena naprawdę się wydarzyła. Nikt się tego nie spodziewał. A Naruto nadal nie żałował swoich słów.
- Ona się nie nadaję na ninje. Utopiłaby przeciwnika w łzach.
- Naruto ! Kuso* ! Urusai* ! Baka, Baka, Baka * ! Dlaczego zachowujesz się jak idiota ?! - Shikamaru zbulwersował się na dobre. 
- Więc teraz bronisz jej zamiast przyjaciół od dziecka. Wiesz co, Shikamaru, zmieniłeś się.
Naruto odszedł parę kroków.
- Kuso* ! - Shika walnął pięścią w ścianę.
- Ja... Sumimasen*... To moja wina... Ja... chyba już sobie pójdę.
I uciekła.


* Ohayo - Cześć
* Kuso - Cholera
* Baka - głupek/kretyn
* Bakayaro - dupek
* Sumimasen - przepraszam
* Gomen - przepraszam/przykro mi
* Urusai - zamknij się
Tłumaczenie tytułu : Ten ból Cię chroni.
Kazekage.



5 komentarzy:

  1. xChibiUchiha14.02.2012, 17:18

    Piękne opowiadanie..
    Pisze je dalej bo musze sie dowiedziwec co Bd dalej. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugą część mam zaplanowaną. A nad trzecią muszę pomysleć. ;>

      Usuń
  2. xChibiUchiha14.02.2012, 17:21

    doobrze.
    czekam w takim razie na 2 zcesc. =3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze napisze dzisiaj albo jutro. jeszcze zobaczę. ;D

      Usuń
  3. 2 czesc musi byc ! ;DD pomyslowe opowiadanie ;)

    OdpowiedzUsuń