20.02.2012

Ano itami ga kimi no koto o mamotte kureta.3.

Sumimasen, że przez chwilę będę zanudzać imionami. ;)


Temari spuściła wzrok. Czuł się źle z tym, że o niej gadają.
- Cisza. ! - krzyknął Iruka. - Teraz zostaniecie przydzieleni do drużyn.
Każdy z geninów otworzył szerzej oczy. Już po ich minie widać byłó, że każdy modli się, by to nie on był w drużynie Temari.
- Dobrze, Sakura-san, drużyna 1 : Masanori, Ekiken, Ozawa. ! Naruto, drużyna 2 : Akihiko, Haruma, Ai. ! Neji, drużyna 3 : Kei, Kenjiro, Yuna. ! Tenten, drużyna 4 : Masashi, Sanjuro, Rieka. ! Shikamaru, drużyna 5 : Takeshi, Yosuke, Akemi. ! Temari, - W klasie narodziło się nowe doświadczenie, grobowa cisza. Wszyscy byli spięci i bali się. - drużyna 6 : Kyoko, Sadako, Tomi. !
Cała klasa odetchnęła. Tylko 3 dziewczynki były dziwnie szczęśliwe. Cieszyły się, że to Temari będzie ich senseiem. Całą 3 ma chakre wiatru. Miały wielkie uśmiechy na ustach. Temari trochę rozchmurzyła się.
- Teraz Hinata, drużyna 7 : Natsu, Masaki, Junko. ! Rock Lee, drużyna 8 : Hajime, Ichiro, Nami. ! Ino, drużyna 9 : Kinji, Meiji, Ayano. ! Choji, drużyna 10 : Ryu, Shouta, Ume. ! Shino, drużyna 11 : Shuzo, Tadashi, Keiko. ! I ostatnia drużyna 12, Kiba : Toin, Yogi, Yuki. A teraz rozejść się.
Każdy był szczęśliwi. Jedni, że ich sensei'em nie jest Temari i 3 dziewczyny których sensei'em była właśnie ta dziewczyna. Tem zabrała geninów na odludną łąkę. Kochała tam przesiadywać całe dnie. Było tam pięknie. A najważniejsze, mogła być tam sama. Dziewczyny usiadły na trawie. Słońce dawało się we znaki, ale im to nie przeszkadzało. Cała czwórka kochała słońce. Chwilę wygrzewały się na słońcu, po czym zaczęła rozmawiać tak, jakby znały się od zawsze.
- Kocham słońce. To ciepło. Tylko piasku brak.
- Temari-sensei. Bo my mamy pytanie. - Temari obdarzyła je pytającym wzrokiem. - Czy mogłabyś nauczyć nas walki wachlarzem i wszystkich tajników z nim związanych ? - Sadako wypowiedziała to zdanie jednym tchem. Temari wyraźnie zdziwiona wyprostowała się i uśmiechnęła.
- Wiecie, jesteście jedynymi geninami, które się mnie nie boją. Mogę wiedzieć, dlaczego ?
- Bo my... to przez Sadako. ! - Tomi wyraźnie zakłopotana spojrzała się na sensei z rumieńcami na twarzy.
- Sadako ?
- No bo Sadako zaczęła Cię obserwować już na Twoich testach na chunina. I tam zobaczyła jak walczysz wachlarzem, a my trzy tez mamy chakre wiatru, noo... no.
- Kyoko. ! Cicho. ! - Sadako próbowała ciszyć koleżankę.
- No jasne, że was nauczę. - Temari roześmiała się. - Nie jest tak źle. Dobra. To może się poznajmy. Kto pierwszy ? Sadako zacznij.
- Ok. Ale co mamy powiedzieć ?
- Coś o sobie. Co lubicie ? Wasze hobby ?
- ok. Jestem Sadako Ihara. Kocham czytać książki. Szczególnie takie o roślinach. Kocham je. !
- Ok. Tomi ?
- Tomi Nemoto. Co lubię ? Hmm. Moje hobby to rysowanie.  Jestem raczej spokojna i cicha. Lubię truskawki.
- Kyoko. ?
- Kyoko Umari. ! Lubię tańczyć. Czuję się wtedy taka wolna. Czasami lubię sobie pobiegać.
- A Ty, Sensei, co lubisz ? - Tomi nie mogła doczekać się informacji.
- A ja ? Cóż. Jestem Temari. Nie posiadam nazwiska. W Sunie nie używamy ich. Nie lubię wojny, ani zbędnych bójek. To bez sensu. Tylko nie potrzebna krew. Ehh. Moje hobby to doglądanie roślin. Chyba mam coś wspólnego z Sadako. I chciałabym rewanżu z tym Shikamaru. Pragnę tego. jestem pewna że teraz wygram.
- Jesteś bardzo ambitna. A kiedy zaczniemy trening ? - Sadako była bardzo podekscytowana.
- Jutro, 6 rano ?
- Hai.*
- Dobrze. To jutro zaczynamy.
- A Temari ? Kogo lubisz ? Od zawsze chciałam zadać to pytanie. Bo przecież kogoś musisz.
- Wiecie...
- Powiedz. Prosimy.
- No dobra. Eh... Shikamaru.
- Czyli nie pragniesz tylko walki z nim ale i jego. - Tomi droczyła się z Temari.
- Ojj. Cii. Ale nie mówcie mu.
- Ale całowałaś się z nim !
- Co ? Ja ? Kiedy ? Nie !
- Tak, tak. Yosuke nam powiedział. Przed Byakuganem nic się nie ukryje. Chciałyśmy zobaczyć, czy nam powiesz.
- Zapowiada się ciekawie. Zobaczę, ile z wami wytrzymam.
I wszystkie się roześmiał. Widać, że pasowały do siebie.

*Hai - tak
Tłumaczenie tytułu : Ten Ból Cię chroni.

Kazekage.

Cosplay. =3


4 komentarze:

  1. xChibiUchiha20.02.2012, 21:06

    Sooper.!
    Jam chcem kolene czesci.!
    Strasznie wciagajace tylko... krotkie. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro wstawię opowiadanie, które pisałam w wrześniu/październiku na warsztatach w sql. =3

      Usuń
  2. kocham twoje opowiadania <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Hejka, na starcie przepraszam za to ale muszę to zrobić. Zapraszam do mnie na http://opowiadania-ronie.blogspot.com/, gdzie w najbliższym czasie pojawią się partówki w różnych paringach może znajdziesz coś dla siebie.Na tym blogu jest także historia o ShikaTema. Do tej pory podróżowała po świecie, wraz z ojcem, który jest pisarzem. Nigdy nie mieszkała w jednym miejscu dłużej niż rok. Żeby chociaż. Najczęściej była 3 miesiące w danym miejscu. Uwielbiała to, ale. Właśnie zawsze jest jakieś ale. Będąc tak krótko w danym miejscu Temari nie miała przyjaciół. Pewnego dnia postanawia, wyjechać do mamy do Japoni. Tam mieszkają również jej bracia. Matka jest szczęśliwa, że jej córka z nią mieszka, lecz nie wie, o jej planach. Mianowicie, Temari gdy ukończy 18 lat chce się wyprowadzić z domu, i zamieszkać na własną rękę. Nie może jednak nigdzie znaleźć odpowiedniego miejsca. Kiedy dziewczyna się poddaje, z pomocą przychodzi jej uczennica matki. Sakura, proponuje, żeby zamieszkała wraz z nią, gdyż jej lokatorka wyjechała. Blondynka zgadza się od razu. Nie wie jednak, że to może zmienić jej życie na zawsze. Pewnego dnia jej współlokatorka znika, a ona stała się głównym celem, gangsterów. Dlaczego? To wie tylko jedna osoba. Na odsiecz dziewczynie przybywa, wysoki przystojny brunet o niebiańskich brązowych oczach. Shikamaru Nara, agent wywiadu, obiecał chronić dziewczynę. Zadanie jest trudne, gdyż dziewczyna chce pomóc przyjaciółce. Do tego fakt, że blondynka nie jest wtajemniczone, w to że jej przyjaciółka była agentką. Wcale nie pomaga. Nara, żeby bronić zielonooką wyjeżdżając z nią z kraju. Przez ten czas, który spędzają razem nie ma chwili, żeby się nie kłócili. Jednak, kiedy misja chłopaka się kończy, i może bezpiecznie odstawić do domu Temari uświadamia sobie, że coś do niego czuje. Ten jednak nie okazuje jej, żadnych uczuć. Wręcz odwrotnie, jest dla niej chłodny i niemiły. Dziewczyna jest załamana. Nie radzi sobie z uczuciami, i z nowymi wiadomościami. Czuje się przez wszystkich oszukana. Nie wie, jednak o jeszcze jednej tajemnicy, skrywanej przez lata. Właśnie zaczełam rozreklamowywać moje blogi, jeśli oczywiście nie lubisz spamu, to przepraszam, i poprostu usuń komentarz. Serdecznie zapraszam, może Ci się spodoba.

    * Postaram się zajżeć na twojego Bloga w wolnym czasie

    OdpowiedzUsuń