Soraski, że tak późno. Też mnie to martwi, ale święta, rozleniwiłam się. Strasznie. Nawwet anime nie oglądam. Ale słucham w kółko jednej piosenki. Zakochałam się w tym . [Gaara] Wyszedłem z domu i uliczkami wioski pobiegłem do Konohy. Każdy się oglądał za biegnącym Kazekage. Chciałem jak najszybciej się przy niej znaleźć. Niedługo potem znalazłem się przy szpitalu, ciężko dyszałem. Odkąd stałem się Kazekage moje kondycja spadła. Podszedłem szybko do recepcji, a kobieta za ladą zdziwiła się na moją wizytę. Od razu spytałem o Matsuri. Kobieta wyjaśniła mi dokładnie w którym jest pokoju. Podziękowałem i poszedłem dalej. Docierając do pokoju zauważyłem lekarza. Bez wahania spytałem o Matsuri. Tak, to był jej lekarz prowadzący. Powiedział, że dziewczyna ma teraz operację. Zaraz się ona skończy i przewiozą ją na OIOM. Czekałem. [Kankuro] Noga mi zdrętwiała. Nie mogę powiedzieć, że Temari jest ciężka, ale siedzi u mnie na kolanach już drugą godzinę. Niedawno zasnęła. Postanowiłem wykor...
Strasznie głupio mi pisać to niżej dla hetero. Dużo łatwiej pisać mi dla gejów ;ccccc Przepraszam, że nie umiem pisać takich scen. [Shikamaru] Obudziłem się w nocy. Spojrzałem na Temari. Ona też nie spała. Wodziła tylko palcem po moim torsie. -Wiesz na co mam ochotę? - spytała. - Nie. - odpowiedziałem krótko. Nie miałam siły myśleć co robię. Zacząłem ją całować. W czoło, w usta, w szyję, w piersi. Powoli wsunąłem rękę pod nią i odpiąłem stanik. (FACHOWIEC XDDD) Zsunąłem go z niej. Była półnaga. Poczułem na podbrzuszu jej ręce. Schodziły niżej i niżej. Złapała bokserki i również zsunęła je ze mnie. Wiedziałam już dobrze, czego chce. Teraz i ja tego chciałem. Ale zaraz. Ile my mamy tak właściwie lat? Teraz to nie ważne. Chcę to z nią zrobić. Oboje byliśmy pozbawieni ubrań. Całowałem ją. Nisko, bardzo nisko. Powoli wodziłem ręką po jej podbrzuszu, by następnie zejść niżej i dotknąć jej cipki. Zagłębiałem się coraz bardziej jednocześnie całując ją w usta. Delikatnie jęknęła. P...
Zauważając dziewczynę, nie mógł odpędzić od siebie tego uczucia pożądania. Czuł, że dziewczyna będzie dobra na parę nocy. / Ach.. Bakise . xd \ Nie zastanawiając się nad niczym innym ruszył do przodu powoli rozpinając górne guziki swojej białej koszuli zakrywającej jego całkiem ładnie umięśnione ciało. Zobaczył, iż dziewczyna ta była dość urodziwą kobietą, a z pod fioletowych włosów wyłoniły się oczy piękne, niczym u anioła, lecz smutne, bez życia. Dziewczyna nie czuła się szczęśliwa, gdy nie było jej przy niej. Jednak Kise o tym nie wiedział. Podszedł powoli do dziewczyny napierając na nią tak, aby jej plecy dotykały ściany znajdującej się parę metrów dalej. Oparł rękę na wysokości jej ucha pochylając się tak, aby ich oczy spotkały się w niewyobrażalnie bliskiej odległości, na jaką mogą sobie pozwolić nieznajomi. - Cześć, mała. Co tak tutaj sama robisz. Nie chcesz się może bliżej poznać. – sprośny uśmiech zagościł na twarzy chłopak. - Z-zostaw mnie. – wyszeptała lekko wystrasz...
Komentarze
Prześlij komentarz